Strony
Najnowsze komentarze
    Tego samego autora
    • Rodzaj samochodówRodzaj samochodów
      Jeśli zamierzamy kupić malutkiego Smarta, na pewno staniemy przed wyborem wersji, którą zamierzamy nabyć. Na czym powinniśmy się skupić? Po pierwsze mamy oczywiście wersję podstawową, czyli ForTwo. To małe wozidełko …
    • Ulubione środki do jazdyUlubione środki do jazdy
      Każdy, kto znajduje się w wielkich miastach, jak i różnych, niekiedy skomplikowanych miejscach, koniecznie musi doświadczać najwyższej jakości zdobyczy dla siebie. Najważniejsze jest to, aby umieć zdobywać dla siebie różne …
    • Czy czeka nas kryzys motoryzacjiCzy czeka nas kryzys motoryzacji
      Samochody kochają chyba wszyscy ludzie na świecie i trudno bez nich byłoby sobie wyobrazić życie cywilizacji ludzi. Motoryzacja cały czas się rozwija, a najlepsi naukowcy z tego obszaru są bardzo …

    Większość Polaków znana jest ze swojego zamiłowania do szybkiej jazdy. Lubimy znacząco przekraczać dopuszczalne normy prędkości starając się dotrzeć na miejsce przed czasem. Dobitnie pokazują to statystyki europejskich posterunków policji. To Polacy są najczęściej łamiącą przepisy nacją. Wiele osób tłumaczy to chęcią zaoszczędzenia paliwa. Wiadomo, ze na wyższych biegach wolniej zużywamy ten coraz droższy składnik. Niestety przyczyna leży chyba w zupełnie innym miejscu. Polacy chcą się pokazać na ulicy. Innych użytkowników drogi traktują jak potencjalnych przeciwników, którzy raczej przeszkadzają w jeździe. Wyciągamy z samochodów maksimum ich możliwości, chociaż często są to stare graty, którymi ledwo da się jeździć. Zawodzi nas chyba nasza fantazja ułańska, którą wpaja nam się od najmłodszych lat. Wszędzie musimy być pierwsi udowadniając przy tym naszą odwagę i męskość. Adrenalina jest naszym głównym pożywieniem, kiedy siedzimy w aucie. Jadąc samochodem śmiejemy się z zawalidrogi, który nas spowalnia. Nie zauważamy, że to my jesteśmy większym zagrożeniem dla ruchu niż on. Pora rozejrzeć się dookoła i zmienić trochę przyzwyczajenia. Może wtedy zmieni się ilość tragicznych w skutkach wypadków na polskich drogach.

    Comments are closed.