Strony
Najnowsze komentarze
    Tego samego autora
    • Kogo interesuje motoryzacja?Kogo interesuje motoryzacja?
      Zazwyczaj, gdy słyszymy, że ktoś interesuje się motoryzacją, jednak gdy nie widzimy twarzy tej osoby- to pomyślimy sobie- pewnie motoryzacją interesuje się mężczyzna. Jednak jest to bardzo mylne stwierdzenie. Od …
    • Pieszo czy samochodem?Pieszo czy samochodem?
      Nieodłącznym elementem naszego codziennego życia są ciągłe dostawy artykułów do wszelkich sklepów, marketów, zakładów produkcyjnych itp. Wszystko po to, aby na bieżąco mieć dostęp do świeżej żywności, produktów chemicznych codziennego …
    • Po co przepłacać?Po co przepłacać?
      Któż z nas chciałby tego, aby w swoim życiu przepłacać za różnego typu usługi czy też produkty? Z pewnością każdy z nas chciałby przede wszystkim tego, aby zacząć oszczędzać jak …

    Są dwie szkoły przygotowania motocykla do okresu zimowego garażowania. Pierwsza z nich mówi, że z naszym motocyklem nie należy nic praktycznie robić. Po ostatniej jeździe po prostu wstawić go trzeba do garażu, a następnie co tydzień uruchamiać i przejeżdżać kilkanaście lub kilkadziesiąt nawet kilometrów. W trakcie jazdy silnik rozgrzeje się do normalnej temperatury, przez co akumulator zostanie właściwie podładowany. Jeżeli jednak nie chcemy co tydzień uruchamiać motocykla i jechać nim kilkunastu kilometrów na dużym często mrozie, to powinniśmy skorzystać z porad drugiej szkoły przygotowania motocykla do zimowego postoju w garażu. Szkoła ta mówi o ustawieniu motocykla na podstawce oraz na sztywnym pudełku. Może to być na przykład chociażby na skrzynce po piwie w ten sposób, aby opony nie stykały się z podłożem oraz by się nie odkształcały. Z motocykla wyjmujemy obowiązkowo akumulator, spuszczamy paliwo z gaźników – przy pomocy specjalnych śrub spustowych, usytuowanych w dnach komór pływakowych. Następnie tankujemy zbiornik do pełna w taki sposób, aby nie było w nim już miejsca na parę wodną, która skraplając się może z kolei doprowadzić do korozji zbiornika, a w przyszłości uniemożliwić nawet uruchomienie silnika. Wyjęty akumulator powinien pozostać w miejscu niedostępnym dla dzieci oraz regularnie co miesiąc powinien być podładowywany.

    Comments are closed.